Przejdź do głównej treści
najlepszy@swietokrzyskimiod.pl
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
najlepszy@swietokrzyskimiod.pl

Trutówki – przyczyny, rodzaje i postępowanie w pasiece

Trutówki – przyczyny, rodzaje i postępowanie w pasiece

Trutówki – przyczyny, rodzaje i postępowanie w pasiece

Wstęp

Życie pszczół miodnych to przykład doskonałej organizacji społecznej, w której każdy osobnik pełni określoną rolę – matka odpowiada za rozród, robotnice za pracę w ulu i w polu, a trutnie za unasiennianie królowych. Ta równowaga zapewnia rodzinie siłę, ciągłość i zdolność przetrwania. Czasem jednak w ulu pojawia się zjawisko, które świadczy o poważnym kryzysie – trutówki.

Trutówki to robotnice, które zaczynają składać jaja. Nie jest to jednak efekt nagłej zmiany ich biologii, lecz konsekwencja braku matki i czerwiu, które w normalnych warunkach hamują rozwój jajników u robotnic. Kiedy rodzina zostaje osierocona i przez dłuższy czas nie ma kontaktu z feromonem matecznym ani z larwami, mechanizmy kontrolne przestają działać. Wtedy część robotnic „przejmuje” funkcję rozrodczą, choć nie są do niej w pełni przystosowane. Efektem jest składanie wyłącznie jaj niezapłodnionych, z których powstają trutnie.

W zdrowej rodzinie pszczelej jedyną samicą zdolną do składania zapłodnionych jaj jest matka pszczela. To ona odpowiada za utrzymanie populacji ula i zapewnia równowagę całego społeczeństwa owadów. Jednak w pewnych sytuacjach w ulu mogą pojawić się trutówki – robotnice, które zaczynają składać jaja. Zjawisko to jest oznaką poważnych zaburzeń w rodzinie i stanowi wyzwanie dla pszczelarza.

Dla pszczelarza obecność trutówek to znak alarmowy. Rodzina, w której robotnice zaczynają czerwić, traci zdolność do wychowu robotnic, staje się coraz słabsza, a w końcu skazana jest na upadek. Równocześnie rozpoznanie, czy mamy do czynienia z typową rodziną trutówkową, czy z matką strutowiałą (która również składa wyłącznie jaja trutowe), wymaga doświadczenia , a od trafnej diagnozy zależy sposób postępowania.

W artykule przyjrzymy się bliżej, czym są trutówki, jakie ich rodzaje można wyróżnić, kiedy i dlaczego się pojawiają, czym różnią się od matki strutowiałej oraz jakie kroki powinien podjąć pszczelarz, aby uratować taką rodzinę. Omówimy także różnicę między trutówką anatomiczną a fizjologiczną – zjawiskiem często mylonym, a jednak istotnym z punktu widzenia biologii ula. To praktyczna wiedza, która pozwala szybciej reagować i ograniczać straty w pasiece.

Czym są trutówki?

Trutówki to pszczoły robotnice, u których w wyniku braku wpływu feromonów matki i czerwia rozwijają się jajniki. Normalnie robotnice mają narządy płciowe szczątkowe i nie produkują jaj. Jednak gdy w ulu długo nie ma matki i nie ma również larw do wychowu nowej królowej, część robotnic zaczyna składać jaja.

Ponieważ nie są one unasiennione, składają wyłącznie jaja niezapłodnione, z których rozwijają się tylko trutnie.

Trutówki anatomiczne a fizjologiczne

W literaturze pszczelarskiej rozróżnia się dwa pojęcia: trutówka anatomiczna i trutówka fizjologiczna. Oba odnoszą się do robotnic, ale opisują inne sytuacje.

Trutówka anatomiczna

  • To robotnica, u której jajniki są częściowo rozwinięte anatomicznie, ale owad ten nigdy nie składa jaj.

  • Zjawisko to jest stosunkowo częste – szacuje się, że w każdej zdrowej rodzinie pewien odsetek robotnic może mieć lekko rozwinięte jajniki.

  • Pojawianie się takich trutówek wiąże się z indywidualnymi predyspozycjami i nie stanowi problemu dla rodziny, ponieważ feromony matki i obecność czerwiu otwartego skutecznie blokują aktywność ich narządów rozrodczych.

  • Trutówki anatomiczne są więc tylko potencjalnie zdolne do składania jaj, ale w praktyce nie podejmują tej funkcji.

Trutówka fizjologiczna

  • To robotnica, u której nie tylko jajniki są rozwinięte, ale która aktywnie składa jaja.

  • Pojawia się zwykle w rodzinach osieroconych, gdy brak matki i brak czerwia otwartego przez dłuższy czas prowadzą do zaniku kontroli feromonowej.

  • Składane przez nią jaja są zawsze niezapłodnione, rozwijają się z nich wyłącznie trutnie.

  • W jednej rodzinie może wystąpić wiele trutówek fizjologicznych, co prowadzi do chaotycznego czerwienia i szybkiego osłabienia rodziny.

Różnica praktyczna:

  • Trutówka anatomiczna - występuje w zdrowych rodzinach, ale nie stanowi problemu, ponieważ pozostaje nieaktywna.

  • Trutówka fizjologiczna - aktywnie składa jaja, pojawia się w rodzinach bezmatecznych, prowadzi do kryzysu i wymaga interwencji pszczelarza.

Anatomiczna trutówka to pszczoła „z potencjałem”, ale niewykorzystanym dzięki kontroli feromonowej, natomiast fizjologiczna trutówka to realny problem, ponieważ faktycznie zaczyna składać jaja i dezorganizuje życie rodziny.

Rodzaje trutówek

W praktyce wyróżnia się dwa rodzaje zjawiska:

  1. Rodzina trutówkowa – w której wiele robotnic zaczyna składać jaja. Objawia się to chaotycznym czerwiem trutowym, składaniem kilku jaj do jednej komórki i umieszczaniem ich nieregularnie na dnie i ściankach komórek.

  2. Matka strutowiała – sytuacja, w której matka pszczela jest obecna, ale nie została unasienniona lub wyczerpała zapas plemników w spermatece. Taka matka składa tylko jaja niezapłodnione, również dające wyłącznie trutnie.

Kiedy pojawiają się trutówki?

Trutówki pojawiają się w rodzinie pszczelej w szczególnych, kryzysowych sytuacjach, gdy naturalny porządek ula zostaje zaburzony. W zdrowej rodzinie obecność matki i czerwia działa jak silny regulator – feromon mateczny oraz substancje wydzielane przez larwy hamują rozwój jajników u robotnic. To sprawia, że nawet jeśli ich jajniki anatomicznie mogą się częściowo rozwijać, to pozostają nieaktywne. Dopiero brak tych czynników uruchamia proces, w którym część robotnic zaczyna składać jaja.

Najczęstsze sytuacje prowadzące do powstawania trutówek to:

1. Utrata matki

To najczęstsza przyczyna. Gdy matka ginie nagle (np. w wyniku nieudanej manipulacji pasiecznej, ataku drapieżnika, choroby czy starości), rodzina traci źródło feromonów. Początkowo robotnice próbują ratować sytuację – jeśli w ulu są młode larwy, zakładają mateczniki ratunkowe. Jednak gdy nie ma już czerwiu w odpowiednim wieku, rodzina staje się osierocona. Wtedy, po kilkunastu dniach, u części robotnic zaczynają rozwijać się jajniki i dochodzi do pojawienia się trutówek.

2. Brak czerwiu otwartego

Czerw otwarty, czyli młode larwy, wydziela specyficzne substancje feromonowe, które, podobnie jak matka, hamują rozwój jajników u robotnic. Gdy w ulu nie ma już larw w młodym stadium, pszczoły tracą ten sygnał kontrolny. W konsekwencji mechanizm zabezpieczający społeczność przed rozmnażaniem robotnic przestaje działać.

3. Matka strutowiała

Czasem matka jest obecna, ale nieprawidłowo spełnia swoją funkcję. Jeśli nie odbyła lotów weselnych lub wyczerpał się jej zapas nasienia w spermatece, zaczyna składać wyłącznie jaja niezapłodnione. Robotnice, nie otrzymując odpowiednich sygnałów feromonowych ani nie widząc czerwiu robotniczego, stopniowo również zaczynają rozwijać jajniki. W takiej rodzinie obok matki strutowiałej mogą pojawić się też robotnice-trutówki.

4. Długotrwała izolacja i osłabienie rodziny

Rodziny małe, osłabione, pozbawione matki lub silnego czerwiu są szczególnie narażone na powstawanie trutówek. Długotrwała bezmateczność np. gdy pszczelarz nie zauważył utraty matki niemal zawsze kończy się rozwojem jajników u robotnic.

Można to porównać do sytuacji, w której orkiestra nagle zostaje bez dyrygenta. Początkowo muzycy grają jeszcze według zapamiętanego rytmu, ale z czasem zaczynają improwizować. Podobnie w ulu, gdy zabraknie matki i larw, pszczoły tracą „instrukcję obsługi” i część z nich zaczyna pełnić funkcję, do której natura ich nie stworzyła. Efektem jest chaotyczne czerwienie i produkcja wyłącznie trutni, co prowadzi rodzinę ku zagładzie.

Trutówki pojawiają się zwykle po 2–3 tygodniach od utraty matki, gdy rodzina traci wszystkie larwy w wieku zdolnym do wychowania nowej królowej. To moment, w którym bez interwencji pszczelarza los rodziny jest praktycznie przesądzony.

Jak rozpoznać rodzinę trutówkową?

Rozpoznanie trutówek w rodzinie pszczelej wymaga uważnej obserwacji, ponieważ objawy nie zawsze są oczywiste. Jednak wprawny pszczelarz, podczas rutynowego przeglądu ula, szybko zauważy charakterystyczne sygnały świadczące o tym, że w rodzinie doszło do zaburzeń rozrodu.

1. Chaotyczny czerw

Najbardziej widocznym objawem jest wygląd plastrów z czerwiem.

  • W zdrowej rodzinie jaja matki układane są regularnie po jednym w każdej komórce, zawsze na dnie. Tworzą zwarte plamy czerwiu, co świadczy o dobrej kondycji królowej.

  • W rodzinie trutówkowej czerwienie wygląda chaotycznie. Robotnice nie potrafią precyzyjnie składać jaj, dlatego w jednej komórce znajduje się często po kilka jaj, a część z nich przyklejona jest do ścianek zamiast dna. Plastry wyglądają „poszarpanie” i nierówno.

2. Przewaga czerwiu trutowego

Z jaj trutówek rozwijają się wyłącznie trutnie. Ich czerw różni się od robotniczego:

  • komórki z larwami trutni są większe i wyraźnie wypukłe,

  • widoczny jest nadmiar komórek trutowych w miejscach, gdzie normalnie powinien być czerw robotniczy,

  • brak jest jakiegokolwiek czerwiu robotniczego.

Jeśli pszczelarz zauważy, że w ulu pojawia się coraz więcej zasklepionych, wypukłych komórek trutowych, a nie ma larw robotnic to znak, że w rodzinie działają trutówki.

3. Brak mateczników i młodego czerwia

W rodzinach bez matki pszczoły normalnie próbują ratować sytuację, zakładając mateczniki ratunkowe na młodym czerwiu. Jednak w rodzinie trutówkowej, gdzie nie ma już larw w odpowiednim wieku, mateczniki nie powstają. Brak czerwiu otwartego (jaj i larw robotniczych) to sygnał, że rodzina utraciła zdolność wychowu nowej królowej.

4. Zmiana zachowania pszczół

Rodziny z trutówkami często stają się niespokojne i głośne. Pszczoły wydają charakterystyczne, podwyższone tony, przypominające „jęczenie” – dźwięk, który łatwo odróżnić od brzęczenia zdrowej rodziny. Przy przeglądzie mogą być bardziej pobudzone, szybciej biegać po plastrach, a ich zachowanie bywa chaotyczne.

5. Osłabienie rodziny

Ponieważ trutnie nie pełnią żadnych funkcji użytkowych w ulu, nie zbierają nektaru, nie budują plastrów, nie karmią larw ich nadmiar prowadzi do szybkiego osłabienia rodziny. Pszczoły stają się mniej liczne, spada ich zdolność pracy i magazynowania miodu. To kolejny sygnał ostrzegawczy dla pszczelarza.

Objawy rodziny trutówkowej można rozpoznać po kilku charakterystycznych znakach: chaotycznym, nierównym czerwiu, przewadze czerwiu trutowego, braku młodego czerwia i mateczników, a także po zmienionym zachowaniu i osłabieniu rodziny. Wczesne dostrzeżenie tych symptomów daje szansę na szybkie działanie i uratowanie przynajmniej części pszczół.

Różnice między rodziną trutówkową a matką strutowiałą

  • Trutówki – wiele robotnic składa jaja; czerwienie jest nieregularne, w komórkach często jest po kilka jaj, czerw ułożony jest chaotycznie.

  • Matka strutowiała – jedna matka składa jaja; czerwienie jest regularne, w komórkach zwykle tylko jedno jajo, ale z każdego rozwija się truteń.

Dla pszczelarza rozróżnienie tych sytuacji jest kluczowe, ponieważ wymaga zastosowania innych metod naprawy rodziny.

Jak postępować z rodziną trutówkową?

Rodzina pszczela, w której pojawiły się trutówki, znajduje się w stanie kryzysu. Jej struktura społeczna została zaburzona. Nie ma matki ani czerwiu robotniczego, a zamiast tego robotnice zaczęły składać niezapłodnione jaja. Taka rodzina bez interwencji pszczelarza skazana jest na szybki upadek. Ratowanie jej jest trudne, ale w wielu przypadkach możliwe, o ile działa się szybko i zdecydowanie.

1. Ocena sytuacji

Pierwszym krokiem jest rozpoznanie, jak długo rodzina funkcjonuje bez matki i na jakim etapie znajduje się problem.

  • Jeśli trutówki dopiero zaczęły składać jaja, można jeszcze podjąć próby przywrócenia równowagi, np. przez dodanie czerwiu otwartego.

  • Jeśli czerwienie trutówek jest już masowe, a plastry pełne chaotycznie ułożonego czerwiu trutowego, uratowanie rodziny wymaga radykalniejszych działań.

2. Dodanie czerwiu otwartego

To jedna z najprostszych i najczęściej stosowanych metod w początkowej fazie zjawiska.

  • Do rodziny wstawia się ramkę z czerwiem otwartym (jaja i młode larwy) z innej rodziny.

  • Obecność larw i wydzielanych przez nie feromonów działa hamująco na rozwój jajników u robotnic i przywraca im „świadomość” potrzeby posiadania matki.

  • Pszczoły mogą wówczas założyć matecznik ratunkowy i wychować nową królową.
    Metoda ta działa tylko wtedy, gdy trutówek jest jeszcze mało i rodzina nie straciła całkowitej zdolności do akceptacji nowych sygnałów feromonowych.

3. Podać unasiennioną matkę – ostrożnie

Bezpośrednie podanie matki do rodziny trutówkowej rzadko kończy się sukcesem, bo pszczoły traktują ją jak intruza i często zabijają. Jeśli jednak chcemy spróbować, należy:

  • najpierw kilkakrotnie wstawić ramki z czerwiem otwartym, aby „przeprogramować” rodzinę,

  • dopiero po kilku dniach spróbować poddać matkę w klateczce, dając pszczołom czas na jej zaakceptowanie.

4. Połączenie z inną rodziną

To metoda najpewniejsza i najczęściej stosowana, gdy trutówek jest już dużo.

  • Rodzinę trutówkową łączy się z silną, zdrową rodziną posiadającą dobrą matkę.

  • Najlepiej wykonać to metodą gazety ustawiając korpusy jeden na drugim, oddzielone arkuszem papieru, który pszczoły powoli przegryzają. W tym czasie mieszają się zapachy i zmniejsza się agresja wobec obcych.

  • Po kilku dniach rodzina staje się jednością, a pszczoły z rodziny trutówkowej wtopione zostają w strukturę silniejszego roju.

5. Strząśnięcie pszczół

Gdy rodzina jest bardzo osłabiona i nie ma sensu jej ratować w całości, można zastosować metodę radykalną.

  • Całą rodzinę strząsa się daleko od pasieki – na przykład kilkaset metrów od ula.

  • Normalne pszczoły robotnice wrócą do innych uli, ale trutówki zwykle zginą, ponieważ tracą orientację.

  • Ramki z zapasami miodu i wosku można wykorzystać w innych rodzinach.
    Choć brzmi to drastycznie, jest to sposób na uratowanie części pszczół i ograniczenie strat w pasiece.

Podsumowanie metod:

  • Początkowe stadium trutówkowania - dodanie czerwiu otwartego, ewentualnie próba poddania matki.

  • Zaawansowane stadium - najlepiej połączyć z inną rodziną, aby nie marnować czasu i siły.

  • Rodziny bardzo słabe - strząśnięcie pszczół i wykorzystanie plastrów w innych ulach.

Rodziny z trutówkami praktycznie nigdy nie wracają do równowagi same. Bez pomocy pszczelarza giną. Dlatego szybkie rozpoznanie i odpowiednie działanie to klucz do ocalenia przynajmniej części pszczół i zasobów ula.

Co robić, gdy w rodzinie pojawiły się trutówki – krok po kroku

1. Sprawdź dokładnie rodzinę.
Otwórz ul i obejrzyj ramki z czerwiem. Ustal, czy czerwienie jest chaotyczne (wiele jaj w jednej komórce) czy regularne (po jednym jaju). To pomoże rozróżnić rodzinę trutówkową od matki strutowiałej.

2. Oceń stopień zaawansowania zjawiska.
Jeśli trutówek jest niewiele, a czerwienie dopiero się zaczyna rodzina ma jeszcze szansę na uratowanie. Gdy cały ul pełen jest trutni i wypukłych komórek, konieczne będzie połączenie z inną rodziną.

3. Wstaw ramkę z czerwiem otwartym.
Z innej, zdrowej rodziny weź ramkę z jajami i larwami w różnym wieku. Umieść ją w centrum gniazda. Feromony młodego czerwia zahamują rozwój jajników robotnic i mogą pobudzić pszczoły do wychowu nowej matki.

4. Po kilku dniach skontroluj ul.
Jeśli pojawiły się mateczniki zostaw rodzinę w spokoju, aż matka się wygryzie i unasieni. Jeśli nie ma reakcji, przejdź do następnego kroku.

5. Połącz rodzinę z inną.
Gdy zjawisko jest zaawansowane, połącz rodzinę trutówkową z silną, zdrową rodziną. Najlepiej zrobić to metodą gazety ustawiając jeden korpus na drugim i oddzielając je arkuszem papieru, który pszczoły stopniowo przegryzą.

6. W ostateczności strząśnij pszczoły.
Jeśli rodzina jest bardzo słaba, wynieś ul kilkaset metrów od pasieki i strząśnij wszystkie pszczoły na trawę. Normalne robotnice wrócą do innych uli, a trutówki zginą. Ramki z miodem i woskiem można wykorzystać w zdrowych rodzinach.

7. Zapobiegaj na przyszłość.
Regularnie kontroluj obecność matek i czerwia w rodzinach. Po wykryciu bezmateczności natychmiast poddaj nową matkę lub ramkę z czerwiem, by nie dopuścić do rozwoju trutówek.

Najważniejsze: im szybciej pszczelarz zareaguje po utracie matki, tym większa szansa na uratowanie rodziny. Po około trzech tygodniach bez królowej pojawiają się trutówki, wtedy czas działa już na niekorzyść pszczół.

Jak postępować z matką strutowiałą?

Tu sytuacja jest prostsza – rodzina nadal ma świadomość obecności królowej, dlatego akceptuje obecność matek. Najlepsze rozwiązania to:

  • wymiana matki na nową – poddanie matecznika lub unasiennionej matki,

  • połączenie z inną rodziną – jeśli rodzina jest bardzo słaba, lepiej połączyć ją z silniejszą, niż tracić czas na ratowanie.

Podsumowanie

Pojawienie się trutówek w rodzinie pszczelej to zawsze sygnał poważnych problemów. W zdrowym ulu jedyną płodną samicą jest matka, a jej feromony oraz obecność młodego czerwia skutecznie hamują rozwój jajników u robotnic. Kiedy jednak zabraknie królowej, a wraz z nią także czerwiu, mechanizm ten przestaje działać i część robotnic zaczyna składać jaja. Nie są one jednak w stanie utrzymać ciągłości życia roju, ponieważ z ich jaj powstają wyłącznie trutnie, które nie wykonują żadnych pożytecznych zadań w ulu.

Rozróżnienie, czy mamy do czynienia z rodziną trutówkową, czy z matką strutowiałą, jest kluczowe dla pszczelarza. W pierwszym przypadku jaja składa wiele robotnic i czerwienie jest chaotyczne, w drugim matka czerwi regularnie, ale daje tylko potomstwo męskie. Dodatkowo warto pamiętać o różnicy między trutówką anatomiczną, która występuje nawet w zdrowych rodzinach, a trutówką fizjologiczną, która faktycznie zaczyna czerwić i prowadzi rodzinę do upadku.

Objawy obecności trutówek są charakterystyczne: chaotyczny czerw, brak robotniczego potomstwa, nadmiar komórek trutowych oraz niespokojne, głośniejsze zachowanie pszczół. Im szybciej pszczelarz zareaguje, tym większa szansa na uratowanie rodziny. W początkowej fazie pomóc może dodanie ramki z czerwiem otwartym, który zahamuje rozwój jajników u robotnic i umożliwi wychów nowej matki. W bardziej zaawansowanych przypadkach konieczne jest połączenie rodziny z inną, silniejszą, bądź, jeśli sytuacja jest beznadziejna, strząśnięcie pszczół i rozdysponowanie plastrów w innych ulach.

Trutówki są więc nie tyle chorobą, co objawem zaburzenia organizacji rodziny. To przyroda pokazuje, że bez królowej pszczoły nie są w stanie utrzymać swojej społeczności w dłuższej perspektywie. Dla pszczelarza wiedza o tym zjawisku ma wymiar praktyczny. Pozwala szybko diagnozować problemy, podejmować właściwe decyzje i ratować zasoby pasieki.

Można powiedzieć, że trutówki są naturalnym przypomnieniem, jak ważna jest rola matki pszczelej – serca i centrum życia ula. Bez niej cała społeczność traci kierunek i rozpada się, a interwencja człowieka staje się jedyną szansą na ocalenie przynajmniej części roju.

Trutówki to sygnał, że w rodzinie pszczelej doszło do poważnych zaburzeń – zwykle do utraty matki i długotrwałego braku czerwia. Choć dla pszczelarza to problem trudny, szybkie rozpoznanie i odpowiednie działania mogą ograniczyć straty. Najczęściej najlepszym rozwiązaniem jest połączenie rodziny trutówkowej z silną, zdrową rodziną, natomiast w przypadku matki strutowiałej wymiana królowej na nową.

Wiedza o trutówkach i umiejętność radzenia sobie z nimi to ważna część praktyki pasiecznej, pozwalająca zachować siłę pasieki i jej potencjał produkcyjny.

FAQ – Trutówki w rodzinie pszczelej

1. Czy trutówki mogą wychować nową matkę?
Nie. Trutówki składają wyłącznie jaja niezapłodnione, z których rozwijają się tylko trutnie. Nie ma więc możliwości, aby w rodzinie trutówkowej powstała nowa matka.

2. Ile czasu po stracie matki pojawiają się trutówki?
Zazwyczaj po 2–3 tygodniach od utraty matki, gdy w ulu nie ma już larw w odpowiednim wieku do wychowu królowej i brakuje feromonów matecznych.

3. Jak odróżnić rodzinę trutówkową od matki strutowiałej?
W rodzinie trutówkowej czerwienie jest chaotyczne – w jednej komórce znajduje się po kilka jaj, często przyklejonych do ścianek. W przypadku matki strutowiałej czerwienie jest bardziej regularne, po jednym jaju w komórce, ale wszystkie rozwijają się w trutnie.

4. Czy trutówki mogą powstać w zdrowej rodzinie?
W każdej zdrowej rodzinie mogą występować trutówki anatomiczne, czyli robotnice z częściowo rozwiniętymi jajnikami, ale ich aktywność jest blokowana przez feromony matki i czerw. Dopiero brak tych czynników prowadzi do pojawienia się trutówek fizjologicznych, które faktycznie zaczynają składać jaja.

5. Jak rozpoznać, że w rodzinie są trutówki?
Najważniejsze objawy to:

  • chaotyczny czerw z wieloma jajami w jednej komórce,

  • przewaga czerwiu trutowego (wypukłe komórki),

  • brak czerwiu robotniczego,

  • brak mateczników ratunkowych,

  • niespokojne zachowanie pszczół.

6. Czy można uratować rodzinę z trutówkami?
Tak, ale jest to trudne. W początkowej fazie można dodać ramkę z czerwiem otwartym, aby pszczoły wychowały nową matkę. W bardziej zaawansowanym stadium najlepszym rozwiązaniem jest połączenie rodziny z inną lub strząśnięcie pszczół i wykorzystanie plastrów.

7. Dlaczego trutówki są problemem?
Ponieważ składają wyłącznie jaja trutowe. Rodzina produkuje więc nadmiar samców, którzy nie pracują w ulu ani w polu. Taka kolonia szybko słabnie i bez interwencji pszczelarza jest skazana na upadek.

8. Czy podanie matki do rodziny trutówkowej zawsze się nie uda?
Nie zawsze, ale zwykle kończy się niepowodzeniem, ponieważ pszczoły z trutówkami odrzucają nową królową. Jeśli próba ma się powieść, najpierw trzeba kilkakrotnie dodać ramkę z czerwiem otwartym, aby przywrócić pszczołom instynkt wychowu.

9. Jak zapobiegać powstawaniu trutówek?
Najlepszą metodą jest kontrola obecności matek i czerwiu w rodzinach oraz szybkie reagowanie po stwierdzeniu bezmateczności. Regularne przeglądy i uważne obserwowanie uli pozwalają wcześnie wykryć problem i nie dopuścić do jego pogłębienia.