Przejdź do głównej treści
najlepszy@swietokrzyskimiod.pl
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
najlepszy@swietokrzyskimiod.pl

Trutowisko w Murckach – Polana Hamerla

Trutowisko w Murckach – Polana Hamerla

Trutowisko w Murckach – Polana Hamerla

Polana Hamerla – zielone serce Murcek

Na skraju katowickiej dzielnicy Murcki, w sercu rozległego lasu, znajduje się miejsce niezwykłe – Polana Hamerla. To zielone serce Śląska, oaza przyrody i spokoju, która dla wielu mieszkańców Katowic i okolicznych miejscowości jest czymś znacznie więcej niż tylko polaną. To przestrzeń wspomnień z dzieciństwa, rodzinnych spacerów, pierwszych kontaktów z przyrodą i spotkań z fascynującym światem pszczół.

Polana Hamerla, skąpana w promieniach słońca przesączającego się przez korony drzew, zachwyca różnorodnością przyrodniczą i harmonijnym współistnieniem człowieka z naturą.

Rozmawiamy z Anną , edukatorką przyrodniczą i animatorką zajęć terenowych, która od lat dzieli się swoją pasją do edukacji ekologicznej:

"To miejsce ma dla mnie ogromne znaczenie. Jako dziecko przychodziłam tu z dziadkiem, pszczelarzem z prawdziwego zdarzenia. To właśnie na Hamerli po raz pierwszy ujrzałam ul z bliska. Dziś, kiedy prowadzę tu zajęcia z dziećmi i młodzieżą, czuję, że przekazuję dalej wartości, które sama kiedyś otrzymałam. Zachwyt nad prostotą życia pszczół, ich organizacją, współpracą i mądrością, to lekcja dla każdego z nas."

Nazwa Polany wywodzi się od Karla Hamerla, nadleśniczego, który już na początku XX wieku dostrzegł unikalny potencjał tego zakątka. Dziś miejsce to stanowi nie tylko przestrzeń rekreacyjną, ale także aktywne centrum edukacji ekologicznej i działań przyrodniczych.

W okresie letnim Polana Hamerla zamienia się w tętniące życiem centrum warsztatów plenerowych. Organizowane tu są zajęcia pszczelarskie, wykłady i spotkania przyrodnicze prowadzone wspólnie z lokalnymi pasiekami i instytucjami ekologicznymi. Przykładem takiej współpracy jest Fundacja Ekologiczna Arka, promująca edukację przyrodniczą w regionie, oraz Program Edukacji Ekologicznej Lasów Państwowych, który wspiera działania edukacyjne w lasach Murcek.

Polana Hamerla zyskała także uznanie poza granicami Polski. Platforma BeeLife EU, zrzeszająca europejskie organizacje na rzecz ochrony pszczół, wskazuje to miejsce jako wzorcowy przykład integracji trutowisk w strukturę miejskiego krajobrazu. W publikacji "Bee Breeding Stations in Urban Green Belts" (2022), autorstwa naukowców z Uniwersytetu w Halle, Murcki są przedstawiane jako model adaptacji terenów leśnych do celów edukacyjnych i ekologicznych.

W cieniu starych buków, wśród śpiewu ptaków i szumu liści, można odnaleźć tabliczki edukacyjne stworzone przez dzieci i młodzież z pobliskich szkół. Każda z nich opowiada o innym gatunku zamieszkującym ten teren. Anna z uśmiechem pokazuje jedną z tablic:

Tutaj dzieci same wybierały temat. Jedna z uczennic napisała wiersz o trzmielu. Prosty, ale pełen emocji. Widać, jak bardzo dzieci potrafią się zaangażować, kiedy czują więź z naturą."

Polana Hamerla to nie tylko enklawa środowiska naturalnego, ale również symbol połączenia tradycji pszczelarskich z nowoczesną misją ochrony bioróżnorodności. Wąska ścieżka prowadząca do trutowiska, dźwięk liści pod stopami i ciche bzyczenie pszczół tworzą atmosferę, która sprzyja refleksji, nauce i odpoczynkowi. To idealne miejsce dla rodzin, edukatorów, ekologów i wszystkich tych, którzy szukają autentycznego kontaktu z naturą.

Wprowadzenie do lokalizacji, krajobrazu i historii miejsca

Polana Hamerla znajduje się na południowym skraju Katowic, w dzielnicy Murcki, otoczonej przez kompleksy Lasów Murckowskich – jednego z najstarszych i najlepiej zachowanych obszarów leśnych Górnego Śląska. To wyjątkowa przestrzeń przyrodnicza, wtopiona w naturalny krajobraz wzgórz i dolin, która stanowi przykład harmonii między działalnością człowieka a środowiskiem naturalnym.

Do Polany prowadzi kilka malowniczych ścieżek spacerowych i tras rowerowych, w tym popularna droga ze stacji PKP Murcki oraz szlak z centrum Katowic przez Dolinę Murckowską. Już sama droga do celu sprzyja kontaktowi z naturą – po drodze można zaobserwować sarny, dziki, lisy, borsuki oraz liczne gatunki ptaków śpiewających. Po dotarciu na miejsce rozpościera się widok na przestronny plac porośnięty trawami i kwiatami, otoczony starym bukowym lasem. Latem krajobraz tonie w zieleni i kwiatach, a jesienią mieni się złotem i purpurą.

Rozmawiamy z Piotrem , byłym leśnikiem i wieloletnim opiekunem przyrodniczym tego obszaru, który nie ukrywa emocji, gdy wraca wspomnieniami do swojej pracy:

To miejsce znałem zanim zyskało nazwę Polana Hamerla. Gdy zaczynałem praktyki w Nadleśnictwie Murcki, przychodziłem tu codziennie. Siedziałem pod drzewami, szkicowałem, notowałem zmiany w przyrodzie. W tamtych czasach nie było tu ławek, ścieżek edukacyjnych ani tablic. Była cisza, zapach świerków i odgłos pszczół. Właśnie tu po raz pierwszy uczestniczyłem w pracy z trutowiskiem. Te chwile ukształtowały moje życie."

Historia Polany sięga okresu międzywojennego, kiedy to pszczelarze z Górnego Śląska, Małopolski i Opolszczyzny dostrzegli potencjał izolacyjny tego miejsca dla celów hodowlanych. Dzięki oddaleniu od przemysłu i braku intensywnego rolnictwa, teren ten oferował idealne warunki dla rozwoju zdrowych linii pszczół miodnych. Polana służyła jako naturalne trutowisko – przestrzeń przeznaczona do unasienniania matek pszczelich w warunkach terenowych.

Znaczenie Polany Hamerla dla środowiska pszczelarskiego zostało udokumentowane m.in. przez Polski Związek Pszczelarski oraz Muzeum Historii Polskiego Ruchu Pszczelarskiego w Swarzędzu, gdzie znajdują się archiwalne fotografie i opisy działalności pszczelarskiej z lat 30. i 40. XX wieku.

Obecny krajobraz Polany to wynik wielu lat naturalnej sukcesji i ograniczonej ingerencji człowieka. Dzięki temu obszar zachował dziki, autentyczny charakter i stał się ostoją wielu rzadkich i chronionych gatunków flory i fauny. W 2022 roku teren ten został objęty specjalnym nadzorem przyrodniczym przez Nadleśnictwo Katowice i wskazany jako potencjalny obszar ochronny w ramach programu Natura 2000, którego celem jest ochrona najcenniejszych przyrodniczo terenów w Europie.

Znaczenie trutowisk miejskich, takich jak Polana Hamerla, jest coraz częściej dostrzegane także w skali międzynarodowej. Strona Urban Bees Network podkreśla rolę takich miejsc w ochronie zapylaczy, edukacji ekologicznej oraz promowaniu bioróżnorodności w miastach. Polana Hamerla nie jest projektem planistycznym – to przestrzeń ukształtowana przez naturę i pielęgnowana przez ludzi z pasją. Jest żywym dokumentem historii przyrody Śląska, świadectwem współistnienia człowieka z ekosystemem leśnym i dowodem na to, że miejskie enklawy mogą być ostoją dla dzikich pszczół, trzmieli i innych zapylaczy.

Trutowisko – co to takiego i po co je zakładamy?

Dla wielu osób słowo "trutowisko" brzmi tajemniczo, może nawet nieco technicznie. Tymczasem kryje się za nim jedno z najbardziej subtelnych i naturalnych rozwiązań stosowanych w nowoczesnym pszczelarstwie hodowlanym. Trutowisko to specjalnie wydzielony teren, w którym w kontrolowany, a zarazem naturalny sposób dochodzi do unasienniania matek pszczelich przez trutnie. Warunki, jakie musi spełniać takie miejsce, są bardzo konkretne: musi być oddalone od innych pasiek, otoczone naturalnym krajobrazem, bogate w pożytek pszczeli i wolne od zakłóceń chemicznych.

Rozmawiamy z Agnieszką , młodą pszczelarką, która od kilku lat aktywnie uczestniczy w prowadzeniu naturalnych trutowisk na Śląsku:

Dla mnie trutowisko to miejsce magiczne. Niby tylko kilkanaście uli, kilka znakowanych matek i rozgrzane słońcem pola. Ale jak się człowiek pochyli, jak zacznie obserwować zachowania trutni i matek, to widzi się życie w jego najbardziej pierwotnej formie. Każda lotna pogoda może być tą decydującą. To ogromna odpowiedzialność i emocje, których nie zapomina się do końca życia. To radość, ale i niepokój. Czy uda się dzisiaj? Czy matka wróci? Czy nie zabłądzi, czy nie padnie ofiarą ptaka?"

Agnieszka nie kryje, że każdy sezon to nowa historia:

Zdarzyło mi się siedzieć przy trutowisku przez cały dzień. Bez telefonu, bez ludzi. Tylko ja, pszczoły i niebo. Czasem jest tak cicho, że słyszysz skrzydła, jakby przecinały powietrze tuż obok ucha. To doświadczenie uczy cierpliwości i pokory. A gdy matka wraca, to nie jest tylko sukces hodowlany. To chwila wzruszenia."

Trutowiska zakłada się przede wszystkim po to, by zapewnić wysoką jakość genetyczną i czystość linii hodowlanych pszczół miodnych. W odpowiednio izolowanym terenie można kontrolować, jakie trutnie unoszą się w powietrzu i jakie matki są wypuszczane do lotu godowego. Jest to kluczowe dla zachowania cech takich jak łagodność, plenność, odporność na choroby czy zdolność do pracy w zmiennych warunkach klimatycznych.

W Polsce temat trutowisk rozwija Instytut Zootechniki w Puławach, a wskazówki praktyczne można znaleźć w publikacjach Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt. Wsparcie dla pszczelarzy oferuje również Portal Pasieka, który udostępnia mapy trutowisk, porady hodowlane i aktualne informacje o otwarciu stref unasienniania.

W Europie jednym z najbardziej uznanych ośrodków naukowych prowadzeniem selekcji pszczół jest Deutsches Bieneninstitut w Celle. Instytut ten specjalizuje się w organizacji stref hodowli matek pszczelich oraz monitorowaniu linii genetycznych. Międzynarodowa sieć COLOSS koncentruje się natomiast na badaniach nad zdrowiem pszczół i gromadzeniu danych dotyczących skuteczności unasienniania i kondycji trutni w różnych warunkach klimatycznych.

Z perspektywy ekologii trutowisko ma ogromne znaczenie. To miejsce, gdzie zapylacze żyją w zgodzie z rytmem natury, a pszczelarz pełni rolę obserwatora i opiekuna. Obecność takich miejsc sprzyja wzmocnieniu lokalnych populacji pszczół i pozytywnie wpływa na stan bioróżnorodności w ekosystemach leśnych i rolniczych.

W Polanie Hamerla trutowisko nie jest jedynie funkcjonalnym elementem pszczelarskiej infrastruktury – to integralna część tożsamości tego miejsca, zakorzeniona w historii i tradycji regionu. Stanowi inspirację dla przyszłych pokoleń miłośników przyrody, edukatorów i pszczelarzy. W cieniu bukowych koron, w naturalnym rytmie dnia i pory roku, rodzi się przyszłość pszczelej populacji.

Wyjaśnienie roli trutowisk w selekcji i hodowli pszczół

Rola trutowisk w nowoczesnej hodowli pszczół miodnych nie ogranicza się jedynie do zapewnienia naturalnego unasienniania matek. To kluczowe przestrzenie dla selekcji genetycznej pszczół, wspierającej nie tylko wydajność pasiek, ale także zachowanie populacji odpornych i dostosowanych do lokalnych warunków środowiskowych.

Rozmawiamy z dr. Michałem , biologiem i specjalistą ds. hodowli pszczół z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie:

Selekcja pszczół to proces niezwykle złożony, a trutowisko jest jego centralnym elementem. To tutaj decyduje się, które geny zostaną przekazane dalej. Każda matka pszczela, która wraca z lotu godowego, niesie ze sobą informację o tym, jakie trutnie ją zapłodniły. A my, jako naukowcy i hodowcy, analizujemy to bardzo dokładnie. Trutowisko to nie tylko natura – to precyzyjna nauka, biologia populacyjna i genetyka w praktyce.

Ale muszę dodać coś osobistego. Kiedy pierwszy raz obserwowałem powrót matki po locie godowym – jej opadanie, zmęczenie, ale i pewną dumę w ruchu – zrozumiałem, że jestem świadkiem czegoś więcej niż cyklu rozrodczego. To była scena jak z rytuału, który trwa od milionów lat."

Trutowiska umożliwiają selekcję matek pod kątem kluczowych cech pszczół miodnych:

  • łagodności i podatności na pracę z pszczelarzem,
  • wysokiej produktywności miodowej,
  • odporności na choroby, w tym warrozę i nosemę,
  • długości życia robotnic,
  • stabilności zachowań w warunkach klimatycznych Europy Środkowej.

Dr Michał podkreśla:

Najważniejsze w pracy na trutowisku jest cierpliwość. To nie laboratorium z pipetami, to pole, las, środowisko. Trzeba pozwolić przyrodzie działać i ją obserwować. Pszczoły mówią do nas swoimi zachowaniami."

W Polsce badania hodowlane prowadzi Katedra Pszczelnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, a także zespoły z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Wyniki są wykorzystywane w krajowych programach selekcyjnych realizowanych przez Stowarzyszenie Pszczelarzy Zawodowych, które wspiera rozwój selekcyjnych linii pszczół w Polsce.

Na poziomie międzynarodowym wyróżniają się trutowiska izolowane górsko: stacja Zuchtgemeinschaft Carnica w Austrii oraz Honeybee Valley w Belgii. W obu przypadkach prowadzone są intensywne badania nad genetyką, neurobiologią i adaptacją pszczół do warunków miejskich i wiejskich.

Dzięki odpowiednio zarządzanym trutowiskom możliwa jest również ochrona lokalnych populacji, takich jak pszczoła środkowoeuropejska (Apis mellifera mellifera). Reintrodukcję tego podgatunku wspierają organizacje ekologiczne, m.in. naturschutz.ch.

Każdy element funkcjonowania trutowiska ma znaczenie: pogoda, pora dnia, kierunek wiatru, siła trutni. To miejsce pracy, ale również refleksji nad przyszłością pszczelarstwa i zagrożeń dla zapylaczy.

Trutowiska, takie jak to na Polanie Hamerla, to naturalne laboratoria genetyczne. Ich rola w kształtowaniu zdrowszych, bardziej odpornych i łagodnych linii pszczelich jest nie do przecenienia. Właśnie tutaj nauka spotyka się z tradycją, a przyszłość pszczół zaczyna się w cieniu drzew i ciszy leśnej polany.

Historia trutowiska w Murckach

Trutowisko w Murckach, położone na Polanie Hamerla w południowej części Katowic, to jedno z najstarszych i najbardziej urokliwych miejsc tego typu w Polsce. Historia tej pszczelarskiej enklawy sięga okresu międzywojennego, kiedy to śląscy pszczelarze i leśnicy zaczęli dostrzegać potencjał naturalnej izolacji, jaką oferowały rozległe i stosunkowo dzikie Lasy Murckowskie. W czasach, gdy przemysł nie dominował jeszcze krajobrazu Górnego Śląska, to wyjątkowe środowisko idealnie nadawało się do bezpiecznego i skutecznego unasienniania matek pszczelich.

Rozmawiamy z panem Jerzym , emerytowanym pszczelarzem i byłym członkiem Koła Pszczelarzy w Katowicach:

Pamiętam pierwsze lata powojenne, kiedy z ojcem przychodziliśmy na Hamerlę. Mieliśmy kilka uli w wiklinowych kłodach i długie popołudnia, w czasie których obserwowaliśmy trutnie szybujące nad łąką. Byli tu ludzie z całego regionu, łączyła nas wspólna pasja i wielki szacunek do pszczół. To była tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie, nie na papierze, ale przy ogniu i miodzie.

Do dziś, kiedy zamykam oczy i pomyślę o zapachu dymu z podkurzacza i słońcu świecącym przez liście, czuję, jakby czas się zatrzymał. Wtedy nie było jeszcze genotypowania, baz danych czy aplikacji – było za to zrozumienie cyklu przyrody i bliskość z rojem. Wiedzieliśmy, kiedy matka wraca z lotu, po samym zachowaniu robotnic.”

W latach 60. i 70. XX wieku trutowisko było intensywnie wykorzystywane przez lokalne koła pszczelarskie oraz studentów kierunków rolniczych i przyrodniczych z Uniwersytetu Śląskiego. Prowadzono tu terenowe praktyki z zakresu biologii pszczół, znakowania matek oraz obserwacji zachowań trutni. Współpracowano z naukowcami z Akademii Rolniczej w Krakowie, a także z czeskimi badaczami z Uniwersytetu Mendla w Brnie, co skutkowało porównaniami regionalnych populacji z liniami pszczoły kraińskiej (Apis mellifera carnica).

Dziś trudno przecenić wartość historyczną i edukacyjną tego miejsca. W 2018 roku, dzięki współpracy z Fundacją Sendzimira oraz przy wsparciu Gminy Katowice, przeprowadzono inwentaryzację historyczną trutowiska oraz cykl warsztatów przyrodniczo-kulturowych. Wydarzenia te zgromadziły ponad 300 uczestników z całego regionu, w tym uczniów, nauczycieli, pszczelarzy i miłośników przyrody.

Inspiracją do tych działań były dobre praktyki z zagranicy, m.in. projekt Bienenweg w Szwajcarii, który integruje dziedzictwo trutowisk z edukacją ekologiczną i rozwojem ekoturystyki, oraz inicjatywa Bee Friendly Farming w USA, przekształcająca dawne trutowiska w bazy do odbudowy lokalnych populacji zapylaczy i centra nauki o przyrodzie.

Trutowisko na Polanie Hamerla to nie tylko obiekt pszczelarski – to przestrzeń pamięci kulturowej, dziedzictwa przyrodniczego i praktycznej edukacji ekologicznej. Tutaj, w cieniu leśnych dębów i buków, pszczoły i ludzie uczą się od siebie nawzajem tego, co najcenniejsze: współpracy, cierpliwości i szacunku dla życia zapylaczy. W ciszy tego miejsca można usłyszeć nie tylko bzyczenie skrzydeł, ale i echa dawnych rozmów, śmiechu dzieci, które tu dorastały, oraz głosu pokoleń, które zostawiły na tej polanie trwały ślad.

Od koncepcji po realizację – kto, kiedy i dlaczego je stworzył

Początki trutowiska w Murckach, zlokalizowanego na Polanie Hamerla w południowej części Katowic, to nie tylko historia pszczelarstwa na Górnym Śląsku, ale opowieść o wspólnocie, która w trudnych czasach dostrzegła znaczenie ochrony środowiska i lokalnej bioróżnorodności. Inicjatywa utworzenia trutowiska zrodziła się w latach 30. XX wieku, kiedy to nadleśniczy Karl Hamerl – wizjoner i miłośnik przyrody – zaproponował stworzenie stałej przestrzeni do naturalnego unasienniania matek pszczelich w izolowanym, leśnym środowisku.

Rozmawiamy z dr Ewą , historyczką leśnictwa i badaczką dziejów gospodarki leśnej Górnego Śląska:

Karl Hamerl był postacią nietuzinkową. W okresie międzywojennym kierował Nadleśnictwem Murcki i łączył nowoczesne podejście do gospodarki leśnej z ogromnym wyczuciem przyrodniczym. Trutowisko było dla niego nie tylko narzędziem hodowlanym, ale symbolem współpracy między człowiekiem a naturą. Dokumenty z archiwum leśnego wspominają o pierwszych ulach ustawionych eksperymentalnie już w 1934 roku. Ale najważniejsze było dla niego to, że miejsce żyje – że przychodzą tu ludzie, że zostają na chwilę w ciszy i słuchają. Dla Hamerla las nie był zasobem – był domem.”

Motywacją do stworzenia trutowiska było zapewnienie matek pszczelich o znanej i stabilnej linii genetycznej dla lokalnych pasiek. Lasy Murckowskie, dzięki swojemu położeniu i ograniczonemu dostępowi z zewnątrz, stanowiły idealne warunki do prowadzenia selekcji w warunkach naturalnej izolacji. Pomysł Hamerla spotkał się z entuzjazmem pszczelarzy zrzeszonych w Śląskim Towarzystwie Bartniczym, działającym pod auspicjami Polskiego Związku Pszczelarskiego.

Dr Ewa podkreśla także osobisty wymiar kontaktu z tym miejscem:

Gdy pierwszy raz dotarłam na Polanę Hamerla, nie znałam jeszcze wszystkich faktów. Ale wiedziałam jedno: to miejsce nie powstało z potrzeby produkcji miodu. Ono powstało z potrzeby relacji. Między człowiekiem, ziemią i tym, co ulotne. Siedziałam tam wiosną, tuż przed zachodem słońca. I poczułam wdzięczność – za to, że komuś w latach 30. tak bardzo zależało.”

Współczesne idee Karla Hamerla korespondują z filozofią Slow Beekeeping, ruchem promującym naturalne pszczelarstwo bez agresywnych interwencji. Podobną wizję wciela w życie szwajcarskie trutowisko Belegstelle Gantrisch, gdzie prowadzi się hodowlę pszczół w warunkach wysokogórskich, bez użycia chemii i metod sztucznego unasienniania.

W Polsce przykładem lokalnych działań inspirowanych duchem wspólnoty i ekologii są inicjatywy Fundacji Ekologicznej ARKA, organizującej warsztaty i programy edukacyjne dla dzieci, młodzieży i pszczelarzy w duchu szacunku dla zapylaczy i ich siedlisk.

Decyzja o lokalizacji trutowiska na Polanie Hamerla miała nie tylko charakter funkcjonalny, ale i symboliczny. Otoczenie leśne, mikroklimat polany i topografia terenu współgrają z atmosferą ciszy, obserwacji i bliskości z naturą. Wielu pszczelarzy wspomina światło przesączające się przez bukowy las i poczucie uczestnictwa w czymś większym niż rutynowa praca przy ulu.

Od koncepcji po realizację trutowisko w Murckach było dziełem ludzi głęboko przekonanych, że ochrona pszczół i dzikich zapylaczy zaczyna się od zrozumienia ich naturalnego rytmu i stworzenia dla nich bezpiecznego środowiska. Ich dziedzictwo jest dziś widoczne nie tylko w historii miejsca, ale i w działaniach kolejnych pokoleń, które kontynuują tradycję pszczelarstwa w harmonii z krajobrazem leśnym i cyklem przyrody.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – Trutowisko w Murckach, Polana Hamerla

Czym jest trutowisko?
Trutowisko to specjalnie wyznaczony teren, na którym odbywa się naturalne unasiennianie matek pszczelich przez trutnie. W Murckach proces ten zachodzi w warunkach naturalnej izolacji, co pozwala na kontrolę linii genetycznych pszczół i zachowanie cech charakterystycznych dla lokalnych populacji.

Dlaczego trutowisko znajduje się w Murckach?
Polana Hamerla w Murckach została wybrana ze względu na swoje położenie w centrum rozległych lasów, co zapewnia naturalną izolację i brak zakłóceń ze strony innych pasiek. Dodatkowo, mikroklimat i bogata flora sprzyjają aktywności pszczół i wspierają bioróżnorodność.

Kto założył trutowisko na Polanie Hamerla?
Inicjatorem był Karl Hamerl, nadleśniczy Nadleśnictwa Murcki w latach 30. XX wieku. Był on zwolennikiem integracji gospodarki leśnej z działaniami ochronnymi i pszczelarskimi. Trutowisko powstało z jego inspiracji, a wspierały je Śląskie koła pszczelarskie.

Czy trutowisko wciąż funkcjonuje?
Tak, trutowisko jest nadal aktywne w sezonach hodowlanych. Miejsce to służy zarówno do celów hodowli pszczół, jak i edukacji ekologicznej. Organizowane są tam warsztaty, spacery przyrodnicze i wydarzenia edukacyjne.

Czy można odwiedzić trutowisko?
Polana Hamerla jest ogólnodostępna jako teren leśny. Wstęp na trutowisko jest możliwy, ale należy przestrzegać zasad ciszy i nie zakłócać naturalnych procesów. Najlepiej odwiedzać miejsce z przewodnikiem lub w ramach zorganizowanych wydarzeń.

Jakie organizacje opiekują się trutowiskiem?
Lokalne koła pszczelarskie współpracują z Nadleśnictwem Katowice oraz instytucjami edukacyjnymi. W inicjatywy włączone były również Fundacja Sendzimira oraz Fundacja Ekologiczna Arka.

Dlaczego trutowiska są ważne?
Są kluczowe dla zachowania zdrowych, odpornych linii pszczół. Pozwalają na selekcję cech takich jak łagodność, wydajność miodna, odporność na choroby czy adaptacja do klimatu. Dodatkowo są narzędziem edukacji ekologicznej i inspiracją dla działań ochronnych.

Czy trutowisko w Murckach współpracuje z naukowcami?
Tak. W przeszłości prowadzono tu praktyki dla studentów Uniwersytetu Śląskiego i Akademii Rolniczej. Obecnie miejsce to inspiruje projekty badawcze i edukacyjne z zakresu pszczelarstwa, ekologii i historii lokalnej.

Podsumowanie: Trutowisko w Murckach – Polana Hamerla

Polana Hamerla w Murckach to znacznie więcej niż punkt na mapie leśnych ścieżek Katowic. To przestrzeń, w której historia pszczelarstwa splata się z troską o przyrodę, edukacją ekologiczną i szacunkiem dla rytmu życia owadów zapylających. Od czasów Karla Hamerla po współczesne inicjatywy edukacyjne, trutowisko na tej polanie pozostaje miejscem, w którym kolejne pokolenia uczą się wrażliwości, cierpliwości i sztuki patrzenia na naturę z bliska.

To tutaj, w cieniu bukowego lasu i w towarzystwie pszczelego bzyku, powstaje autentyczna opowieść o współistnieniu człowieka i owadów. Trutowisko staje się symbolem nie tylko hodowli pszczół, lecz także naszej odpowiedzialności za przyszłość ekosystemów. W świecie pełnym pośpieszenia i uproszczeń, Murcki oferują doświadczenie zanurzenia w czasie powolnym, naturalnym, zgodnym z cyklem przyrody.

Ten projekt nie jest kampanią sprzedającą. To zaproszenie do refleksji, do przyglądania się, do wspierania miejsc i idei, które budują mosty między tradycją a współczesnością. W promowaniu Świętokrzyskiego Miodu Gryczanego – produktu zakorzenionego w naturalnych procesach i lokalnych wartościach – warto sięgać po opowieści, które mają duszę. Polana Hamerla to właśnie taka opowieść.

Zapraszamy

Odwiedź Polanę Hamerla. Przejdź się w ciszy murckowskiego lasu. Posłuchaj pszczół. Zobacz, jak wygląda przestrzeń, w której wiedza, szacunek i czas idą ręka w rękę. A potem sięgnij po łyżeczkę Świętokrzyskiego Miodu Gryczanego – z myślą o tym, że każda kropla to echo takich miejsc, jak to.

 

Tomasz Góralski-Zmitrukiewicz

Autorem artykułu jest Tomasz Góralski-Zmitrukiewicz. Cukiernik czeladnik i zawodowy hodowca pszczół, absolwent ZSR CZK w Pszczelej Woli